Pedagog
Moje dziecko nie ma swojej „paczki” – czy to źle?
Nie każde dziecko potrzebuje dużej grupy przyjaciół. Dzieci różnią się temperamentem – jedne łatwo nawiązują wiele znajomości i dobrze czują się w większej grupie, inne wolą spokojniejsze relacje, kontakt z jedną lub dwiema osobami albo czas spędzany samodzielnie. To może być zupełnie naturalne.Ważniejsze od tego, czy dziecko ma swoją „paczkę”, jest to, czy ma kogoś bliskiego, z kim może porozmawiać, pobawić się i czuć się swobodnie. Nie warto więc wywierać presji, aby dziecko było bardziej popularne czy miało wielu kolegów.
Jako rodzice możemy jednak stwarzać okazje do nawiązywania relacji – zaproponować wspólne wyjście z kolegą, trening, zajęcia dodatkowe czy nocowanie. Warto przy tym obserwować potrzeby dziecka i rozmawiać z nim bez oceniania.
Niepokój może pojawić się wtedy, gdy dziecko samo chciałoby mieć przyjaciół, ale nie potrafi ich znaleźć, czuje się odrzucone, samotne, jest wyśmiewane lub coraz bardziej unika kontaktów z rówieśnikami. W takiej sytuacji warto porozmawiać z wychowawcą, pedagogiem lub psychologiem szkolnym.
Pamiętajmy: dziecko nie musi być popularne, żeby być szczęśliwe. Potrzebuje przede wszystkim poczucia, że jest akceptowane i że ma obok siebie choć jedną osobę, z którą może być naprawdę sobą.
pedagog szkolny
